Chcesz kupić wyprawkę dla dziecka. W sklepach półki aż uginają się od różnych towarów. A tobie ciężko się zdecydować. Znam to uczucie doskonale. Gdy wchodziłam do sklepu dostawałam oczopląsu, było tyle pięknych ubranek, kosmetyków i akcesoriów dla maluszków. Niestety, wiele z nich, kompletnie nie praktycznych.
- Ubranka zapinane z tyłu na plecach dziecka. Takie, które nie maja zapięć w kroku co bardzo ułatwia przewijanie maluszka. Tym bardziej wystrzegaj się ubranek, które nie mają zapięć przy szyj, podczas ubierania istotne jest by ciuszki były jak najbardziej rozciągliwe i szerokie. Takie zapięcie przy szyj pomaga w ubiorze.
- Kosmetyki typu: oliwki, balsamy, kremy, płyny do kąpieli i inne różne wymysły dzisiejszych producentów. Noworodek rodzi się z naturalną osłoną naskórka tzw. osłona lipidowa, którą łatwo uszkodzić. U mnie najlepiej sprawdził się krochmal do kąpieli i maść witaminowa na suchą skórę.
- Śpiworki do spania, gdyż takie małe dziecko, nie rozkopie się w nocy. Lepiej, gdy kupisz około 5 - 6 miesiąca. Wtedy faktycznie się przyda, gdyż, dziecko zaczyna więcej się ruszać i machać nóżkami.
- Rękawiczki-niedrapki, które hamują tylko rozwój zmysłu dotyku. Dodatkowo denerwują niepotrzebnie dziecko. Lepiej jest obciąć paznokcie, aby się nie podrapało.
- Buty. Dla maleńkiego dziecka, które jeszcze nie chodzi są niepotrzebnym obciążeniem dla nóg. W dodatku nieprawidłowo wpływają na rozwój stópek. Dziecko i tak z niech nie skorzysta.
- Myjki, gąbki do kąpieli . Dodatkowy gadżet, w którym z czasem gromadzą się tylko bakterie i kurz. Dla takiego dziecka najcudowniejszy jest kontakt z tobą, gdy czuje twoje ciepło, również przy kąpieli.
Sama zdecyduj czy musisz kupować te wszystkie rzeczy. Dla mnie były zbędne, czy ty też tak myślisz?
Wszystkich zainteresowanych,
zachęcam do kontaktu.
Serdecznie pozdrawiam!
Joanna Nowak
joanna.nowak@mail.com

